Email Marketing w ubezpieczeniach

Wykorzystaj swoją bazę emaili i sprzedawaj więcej ubezpieczeń

Chodź może Ci się wydawać, że email marketing to spam dla Twoich klientów. To musisz wiedzieć, że jest to błędne myślenie. Wszystko zależy od tego jak to wykorzystasz, a w tym artykule pokażę Ci w jaki sposób pisać emaile i nie być jednocześnie „spamerem”. Czyli email marketing w ubezpieczeniach

Posiadasz bazę maili swoich klientów? Pewnie tak. Jedno co zauważyłem w wielu multiagencjach i u agentów ubezpieczeniowych to to, że nie wykorzystują tego potencjału. Także nie jesteś sam. To w jaki sposób teraz do tego podejdziesz może mieć wpływ na zwiększenie Twojej sprzedaży.

Zdecydowanie ogromną zaletą tej formy jest to, że wysyłasz wiadomości do ciepłych kontaktów. Czyli klientów, którzy Cię znają. Przecież to oni świadomie pozostawili u Ciebie swój email. Pora teraz na to, abyś to wykorzystał. 

Aby nie być typowym spamerem to musisz sobie zapamiętać. To tak samo jak pisanie postów na Facebook’u. Kiedy bezpośrednio chcesz od razu sprzedać to nie licz na wynik. Chyba, że ktoś jest naprawdę zdesperowany i na teraz tego potrzebuje.

My skupiamy się w tym miejscu na działaniach, które mają dawać rezultaty. Jeżeli podejdziesz do tego mądrze i dasz wartość to klient nie odbierze tego jako „spam”. Email marketing w ubezpieczeniach to dla Ciebie kolejny kanał sprzedaży, a bardziej w Twoim przypadku określę to jako do sprzedaż.

W końcu jeżeli Twój klient przy zakupie np. OC komunikacyjnego pozostawił swój adres email to warto, abyś zwiększył swoją sprzedaż o dodatkowe produkty. Rynek ubezpieczeń zmienia się. To teraz od Ciebie zależy czy będziesz jeszcze lepszy, czy zaczniesz się cofać. Pamiętaj, jeżeli Ty teraz tego nie zrobisz. To ktoś to zrobi za Ciebie.

Planuj, potem działaj. Pierwszy krok w Twoim email marketingu.

 

Bez konkretnego planu możesz wpaść w pułapkę.

  1. Twoje wiadomości zostaną odebrane jako spam, a są to Twoi obecni klienci!
  2. Znikoma ilość klientów przeczyta Twojego maila.
  3. Klienci zainteresują się Twoją treścią, ale Ty im nie ułatwiłeś już wcześnie dotarcia do oferty. Przez co możesz stracić na sprzedaży.

To tylko tak naprawdę 3 zagrożenia, które mogą Cię spotkać po drodze, bez konkretnego planu, a może ich być o wiele więcej.

Jak zaplanować wysyłkę emaili?

 

Po pierwsze sprawdź jakie produkty obecnie posiadają Twoi klienci. Gdy Twoja baza jest zbudowana w Excelu lub systemie CRM takim jak np. Berg System to możesz w bardzo prosty sposób przefiltrować bazę pod kątem sprzedanych produktów. Po co w końcu marnować czas wysyłając maile o ubezpieczeniu na życie do klientów, którzy już posiadają takie ubezpieczenie?

Bądź konkretny najpierw dla siebie. Jaki jest cel Twoich działań? Podpowiem Ci, że w branży ubezpieczeń jedną z najważniejszych kwestii jest edukacja. Klient najlepszy to ten, który jest świadomy. Prawda?

Kiedy wyślesz pierwszego maila to nie powinieneś na tym zakończyć. Przygotuj kilka maili. Testuj i baw się tym. Możesz zastosować wiele schematów, a który będzie najlepszy? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Baw się, testuj i kontroluj.

Zacznijmy od pierwszej wiadomości. Ona musi zachęcać. Możesz przykładowo opisać historię swojego klienta. Przy czym lekko zaznaczyć, że produkt, który posiadał pomógł mu w danej sytuacji. Przy okazji dla tych, którzy chcą od razu poznać rozwiązanie, dodać CTA, czyli np. przycisk, który przeniesie Twojego klienta na Twoją stronę z produktem lub pozwoli mu na otrzymanie od razu informacji o rozwiązaniu.

W drugim mailu, którego wyślesz np. następnego dnia. Możesz wspomnieć o pierwszej wiadomości, historii klienta, a następnie zacząć opisywać rozwiązanie (produkt) i zachęcić klienta do kontaktu.

Pamiętaj, że to co teraz przeczytałeś jest tylko przykładem. Warto kilka razy pomyśleć nad tym, zanim wyślemy pierwszą wiadomość. Z czasem zauważysz, że konkretne sposoby działają. Jeżeli kiedykolwiek zapisałeś się na newsletter to wiesz, że treści, które otrzymujesz są zaplanowane i dosyć często pierwszy email to początek całej historii i działania. W końcu kto zabroni Ci się zainspirować? Polecam taką metodę. Sprawdzaj, obserwuj i działaj!

Przed rozpoczęciem pisania polecam Ci również zagłębić się w tematyce copywritingu. Jest to oddzielny temat, ale pomoże Ci nie tylko w pisaniu mailów. Jeżeli chciałbyś, abym napisał na ten temat to daj znać! Mogę również osobiście pomóc Ci w tej kwestii.

W jaki sposób możesz napisać swojego maila?

 

Kiedy już wiesz do kogo wysyłasz emaila i w jakim celu to możesz zacząć pisać. W tym miejscu dla Ciebie będzie najważniejsze to, aby:

  1. Nie używać języka branżowego, a jeżeli już musisz to wytłumacz o co chodzi.
  2. Nie sprzedawać tylko edukować!
  3. Dawaj od siebie wartość. Pokaż klientowi korzyść.
  4. Pokaż jak jego przyszłość mogłaby wyglądać bez Twojego rozwiązania
  5. Przedstaw przykłady, pokaż historię
  6. Wykorzystaj opinie od klientów, którzy posiadają taki produkt.

Możesz teraz sobie pomyśleć, że przecież wcześniej mówiłem nie sprzedawaj! Dokładnie tak jest. Nie sprzedajesz bezpośrednio, przedstawiasz rozwiązanie danej sytuacji, którą wcześniej opisujesz.

Opisz swój produkt, przedstaw historię, opinię klientów. Pokaż co dzięki temu rozwiązaniu możesz osiągnąć. Daj jak najwięcej wartości, a na koniec zastosuj CTA (ang. Call To Action), czyli wezwanie do działania, a inaczej? Przycisk z napisem np. dowiedz się więcej. W dalszej części artykułu dowiesz się jak zaprojektować swój email.

Tak na marginesie. Widzisz to? Napisałem CTA, Call To Action, wezwanie do działania. To jest język branżowy, ale na końcu wytłumaczyłem najprościej co to dokładnie jest. Ty też tak rób!

Jeżeli chciałbyś zaprojektować swojego maila to skontaktuj się ze mną.

Rozwiązanie do wysyłki maili i projektowanie

 

Warto również pomyśleć o tym jaki program posłuży Ci do takiego działania. Na rynku jest wiele rozwiązań takich jak np. getresponse lub mailliter  Oczywiście możesz to zrobić ręcznie korzystając np. z Gmaila i planowania wysyłki email. Minus jest jednak taki, że:

  1. Twój email nie do końca będzie ładny wizualnie
  2. Nie znajdziesz statystyk
  3. Nie dowiesz się ile osób przeczytało czy też kliknęło w Twój przycisk
  4. Nie zaplanujesz konkretnego schematu działania

Przykładowo w takich systemach możesz stworzyć natychmiastową reakcję na działania klienta. Wyślesz kolejną wiadomość, gdy przeczyta Twojego maila lub też, gdy go nie otworzy będziesz mógł wysłać ponownie to samo np. zmieniając tylko temat.

To są smaczki, które pozwolą Ci zautomatyzować Twoje działania i znacznie oszczędzić czas na tym.

Co do samego projektowania email marketingu agenta ubezpieczeniowego czy w multiagencji.

W tych systemach znajdziesz gotowe szablony co będzie dla Ciebie bardzo prostym rozwiązaniem.

Po zdecydowaniu się na konkretny sposób tworzenia maili zacznij używać kilku prostych rozwiązań.

  1. Wstawiaj do swojej treści zdjęcia (oczywiście na temat)
  2. Zamiast słowa „kliknij tutaj” użyj przycisku
  3. Stosuj akapity, pogrubienia, aby w ten sposób zwrócić uwagę na najważniejsze treści
  4. Daj możliwość wypisania się z Twojej listy mailingowej

Aby nie być typowym spamerem i nie zniechęcać klienta do siebie pozwól mu na to, aby mógł wypisać się z Twojej bazy. Jeżeli w tym przypadku zauważysz, że ilość osób wypisujących się wzrasta to będziesz miał impuls do tego, aby poprawić swoje treści. Wystarczy taką możliwość zakomunikować na samym końcu. Jeżeli Twoje treści są bardzo dobre to nie musisz się bać o to, że duża część klientów wypisze się.

Element wypisywania się z listy mailingowej też jest regulowany prawnie.

Dlatego tak bardzo ważne jest to, aby przede rozpoczęciem działań zaplanować wszystko.

To co masz zrobić?

 
  1. Przefiltruj swoją bazę klientów pod kątem posiadanych produktów
  2. Przemyśl co mógłbyś Twoim klientom dodatkowego zaoferować
  3. Stwórz swój plan działania pod kątem email marketingu

Nie zatrzymuj się na jednym emailu. Stopniowo edukuj, dawaj wartość z małym elementem sprzedaży, czyli pozwól zdecydować czy chce dodatkowe rozwiązanie (CTA)

  1. Zaprojektuj wygląda maila
  2. Zaplanuj wysyłanie
  3. Bądź cierpliwy!  

Podziel się artykułem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on print
Share on email

Przetestuj nas!

Umów się na prezentację z naszym ekspertem:

TRZYMAJ RĘKĘ NA PULSIE

Zapisz się do naszego newslettera

Otrzymuj najnowsze informacje dotyczące rynku finansów, ważnych zmian w prawie oraz porad jak usprawnić Twoje działania, abyś zarabiał jeszcze więcej. Ponadto otrzymasz od nas wskazówki jak wykorzystać Berg System podczas swojej codziennej pracy.

Zgadzasz się na otrzymywanie wiadomości o treści marketingowej dotyczącej Berg System na Twój adres e-mail.

Ile jest warta multiagencja

[PODCAST] Ile jest warta multiagencja

Przymierzając się do ewentualnej sprzedaży multiagencji warto poznać jej wartość. Podcast gazety ubezpieczeniowej „Rozmowy bez asekuracji”. Goście: Krzysztof Janik z Enterprise Startup i Marcin Konopka z

Przewiń do góry

Ta witryna używa plików cookies (tzw. ciasteczek) w celu poprawienia Twojego doświadczenia na tej stronie.